Skrzętla-Rojówka, wschodnie rubieże Beskidu Wyspowego. Do niedawna nie miałam pojęcia o istnieniu tego miejsca - choć żyłam przy tym w przekonaniu, że dość dobrze znam Beskid Wyspowy ;) Ale o szczegółach innym razem...
Skrzętla-Rojówka, kaplica Matki Bożej Częstochowskiej pod Babią Górą (728 m n.p.m.) - nie mylić z Babią Górą. Przypominam, jesteśmy w Beskidzie Wyspowym, a nie Żywieckim.
No i moja "księga wyjścia" - dwie tablice, źródło przemyśleń i inspiracji sprzed kilku dni.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiara. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiara. Pokaż wszystkie posty
sobota, 16 sierpnia 2014
poniedziałek, 28 kwietnia 2014
Zanim będzie na dobre po świętach
Nie bójmy się cierpienia innych ludzi (Kasia).
Żal, współczucie - to za mało jak na spotkanie ze Zmartwychwstałym (Kami).
Garść refleksji okołoświątecznych błąka się po mojej głowie tego wieczoru, który niepostrzeżenie stał się nocą. Do nich dołączają te dzisiejsze i "odwczorajsze".
Od wczorajszego wieczoru bowiem, przez cały dzisiejszy dzień szukałam Atmosfery i Miejsca, które byłyby adekwatne, które pomogłyby Dobrze Przeżyć. Znalazłam je jednak nie tam, gdzie zmierzali wszyscy, aby być razem i przeżywać wspólnie. Znalazłam je w zaciszu własnego domu, kiedy udało się już wszystko ogarnąć, sprzątnąć, wyłączyć...
Dokądkolwiek zmierzam, to, czego szukałam, znajduję w Ciszy (ja).
* Pod linkiem jest pieśń na dziś, jak to ostatnio często bywa, nie chciała się zamieścić w innej formie.
Żal, współczucie - to za mało jak na spotkanie ze Zmartwychwstałym (Kami).
Garść refleksji okołoświątecznych błąka się po mojej głowie tego wieczoru, który niepostrzeżenie stał się nocą. Do nich dołączają te dzisiejsze i "odwczorajsze".
Od wczorajszego wieczoru bowiem, przez cały dzisiejszy dzień szukałam Atmosfery i Miejsca, które byłyby adekwatne, które pomogłyby Dobrze Przeżyć. Znalazłam je jednak nie tam, gdzie zmierzali wszyscy, aby być razem i przeżywać wspólnie. Znalazłam je w zaciszu własnego domu, kiedy udało się już wszystko ogarnąć, sprzątnąć, wyłączyć...
Dokądkolwiek zmierzam, to, czego szukałam, znajduję w Ciszy (ja).
* Pod linkiem jest pieśń na dziś, jak to ostatnio często bywa, nie chciała się zamieścić w innej formie.
środa, 25 grudnia 2013
Gaudete!
Niech światło betlejemskiej nocy opromieni Waszą
codzienność,
szarość codziennych spraw, ciemność problemów i smutków.
Niech betlejemska gwiazda jaśnieje na Waszych drogach,
zwłaszcza tam, gdzie wydaje się, że nie ma już nadziei.
Niech nigdy nie zabraknie Wam wiary i ufności w to,
że Bóg na moc wkroczyć w Wasze codzienne życie
w najbardziej niespodziewany i niekonwencjonalny sposób,
tak jak stało się to udziałem Maryi i Józefa.
Niechaj nigdy nie opuszcza Was świadomość, że Bóg,
który przychodzi dziś w nowonarodzonym Chrystusie,
potrzebuje Was i pragnie Waszej miłości.
A nade wszystko - gaudete!
:)
Gaudete, gaudete! Christus est natus.
Ex Maria
virgine, gaudete!
czwartek, 2 maja 2013
Nowe KorbieLove
To, co poniżej, miało miejsce ponad miesiąc temu, a niniejszy post od dłuższego
czasu oczekuje w wersji roboczej na publikację. Dziś w końcu nastał jego
dzień ;) Mam nadzieję, że wybaczycie zimową aurę na zdjęciach. Wiosennych
fotografii wciąż brakuje, mam nadzieję, że niebawem jakieś się pojawią. Pozwólcie zatem, że chwilowo zabiorę Was w podróż w ostatnią dekadę marca, kiedy to - nie po raz pierwszy zresztą - skryłam się przed światem w Korbielowie.
Czasami potrzebuję kilku chwil, kiedy mogę pobyć sama ze sobą. Złośliwi powiedzą zapewne, że mam ten luksus na co dzień, jednak siedzenie w domu nie zaspokaja całego spectrum potrzeb związanych z delektowaniem się samotnością. Potrzebuję czasu, w którym mogę wszystko odłożyć (bez wyrzutów sumienia), odetchnąć, wyciszyć się, uporządkować myśli... albo przynajmniej przemyśleć je jeszcze raz, na spokojnie ;)
W te pragnienia idealnie wpisują się moje korbielowskie wyjazdy, z których przywożę ze sobą zwykle kilka ciekawych inspiracji - do rozważenia, a nierzadko także do wprowadzenia w czyn ;) Obiecałam się nimi podzielić, a ponieważ zwykłam dotrzymywać obietnic - często zbyt późno, wiadomo wszakże, iż lepiej późno niż... później - czynię to niniejszym.
Materiał ilustracyjny stanowią zdjęcia z wędrówki na Halę Rysiankę w Niedzielę Palmową (!) - choć sceneria nie do końca przypomina tropiki ;)
Największym grzechem, który zagraża człowiekowi, jest pragnienie bycia bezgrzesznym. Zaufanie Bogu i przyznanie Mu pierwszego miejsca w naszym życiu oznacza, że nie musimy robić wszystkiego idealnie. Nie my mamy zbawiać świat - to Bóg go zbawi.
Nie czyń niczego, o czym wiesz, że jest niewłaściwe.
Poczucie braku i niespełnienia jest immanentnie wpisane w ludzką egzystencję.
Sprawdzianem prawdziwości doświadczenia mistycznego jest płynąca z niego miłość do ludzi (i siebie!), przejawiająca się w konkretnym działaniu.
Dojrzałe życie duchowe zmierza do prostoty i ciszy.
Duchowość nigdy nie niszczy natury człowieka, lecz rozwija ją.
Dojrzałość duchowa polega na umiejętności bycia z samym sobą.
Nie jest dobrze dobierać się w pary z poziomu deficytu. Jeśli człowiek nie potrafi być sam ze sobą, nie będzie także potrafił przebywać z innymi ludźmi.
Samotność jest darem Boga, który ma uświadomić nam, iż jedynie On jest w stanie tę samotność wypełnić.
Modlitwa jest odpoczynkiem, a nie kolejnym wysiłkiem intelektualnym. Można się modlić smutkiem, zmęczeniem, a nawet snem (do szczególnie trudnych przypadków Pan Bóg potrzebuje narkozy ;)
Bóg dopuszcza na człowieka próby, aby wprowadzić go na wyższy poziom. Jest jak dobry trener - daje nam wyzwania, abyśmy mogli się rozwijać.
Trudna relacja z drugim człowiekiem jest darem Boga, który w ten sposób temperuje nasze ego.
Czasami milczenie jest lepszym świadectwem niż długotrwałe dysputy i przekonywanie.
Są dwie chwile, w których możemy spotkać Boga - chwila obecna i chwila śmierci.
Nic mi się nie należy i nie mam nic, czego bym nie otrzymał.
Pycha to przekonanie, że zawsze wszystko powinno mi wychodzić. Przekonanie odwrotne także jest przejawem pychy! Nie muszę być kochany i podziwiany, nie muszę osiągać sukcesów. Wystarczy, że będę realizować Boży plan wobec siebie.
Stawianie sobie wygórowanych wymagań ogranicza człowieka, z założenia są one bowiem niemożliwe do spełnienia i powodują frustrację.
Nawrócenie nie polega na osiąganiu doskonałości moralnej, lecz na zmianie sposobu myślenia.
Przebywanie w miejscu i czasie, które są nam przeznaczone, nie musi wiązać się z poczuciem satysfakcji i samospełnienia (i często się nie wiąże!). W życiu określa nas to, co wybieramy, a nie to, co nam wychodzi. Szczęście jest ubocznym efektem celu, do którego dążymy.
Małe szczęścia dają okazją do nieustannej radości. Nie trzeba czekać na jutro, aby być szczęśliwym. Wdzięczność daje człowiekowi największe poczucie szczęścia. Należy zatem wszystko, co nas spotyka, przyjmować z wdzięcznością.
Dziękując za ten dzień i za miejsce, w którym spędzam cudowny, cudownie długi weekend, życzę Wam dobrej nocy :)
Wasza
B.
Czasami potrzebuję kilku chwil, kiedy mogę pobyć sama ze sobą. Złośliwi powiedzą zapewne, że mam ten luksus na co dzień, jednak siedzenie w domu nie zaspokaja całego spectrum potrzeb związanych z delektowaniem się samotnością. Potrzebuję czasu, w którym mogę wszystko odłożyć (bez wyrzutów sumienia), odetchnąć, wyciszyć się, uporządkować myśli... albo przynajmniej przemyśleć je jeszcze raz, na spokojnie ;)
W te pragnienia idealnie wpisują się moje korbielowskie wyjazdy, z których przywożę ze sobą zwykle kilka ciekawych inspiracji - do rozważenia, a nierzadko także do wprowadzenia w czyn ;) Obiecałam się nimi podzielić, a ponieważ zwykłam dotrzymywać obietnic - często zbyt późno, wiadomo wszakże, iż lepiej późno niż... później - czynię to niniejszym.
Materiał ilustracyjny stanowią zdjęcia z wędrówki na Halę Rysiankę w Niedzielę Palmową (!) - choć sceneria nie do końca przypomina tropiki ;)
![]() |
| Sopotnia Wielka - sople (także wielkie;) |
Największym grzechem, który zagraża człowiekowi, jest pragnienie bycia bezgrzesznym. Zaufanie Bogu i przyznanie Mu pierwszego miejsca w naszym życiu oznacza, że nie musimy robić wszystkiego idealnie. Nie my mamy zbawiać świat - to Bóg go zbawi.
![]() |
| Wodospad w Sopotni Wielkiej - najwyższy w Beskidach |
Jeśli grzeszymy mniej od innych ludzi, to dlatego, że dobry Bóg uchronił nas przed wieloma pokusami.
![]() |
| Zamarznięte kaskady na potoku Sopotnia |
Nie czyń niczego, o czym wiesz, że jest niewłaściwe.
![]() |
| Zamarznięte kaskady na potoku Sopotnia |
Poczucie znudzenia ma swoje źródła nie w kondycji otaczającej nas rzeczywistości, lecz w braku uważnego skupienia na tym, co dzieje się wokół
nas.
Poczucie braku i niespełnienia jest immanentnie wpisane w ludzką egzystencję.
![]() |
| Droga na Halę Rysiankę |
Sprawdzianem prawdziwości doświadczenia mistycznego jest płynąca z niego miłość do ludzi (i siebie!), przejawiająca się w konkretnym działaniu.
![]() |
| Droga na Halę Rysiankę |
Dojrzałe życie duchowe zmierza do prostoty i ciszy.
![]() |
| Las w paski ;) |
Duchowość nigdy nie niszczy natury człowieka, lecz rozwija ją.
![]() |
| Jestem umiarkowanym znawcą zjawisk świetlnych, stąd moje pytanie - czy to już halo? |
Dojrzałość duchowa polega na umiejętności bycia z samym sobą.
![]() |
| Niebo (nie tylko) niebieskie nade mną |
Nie jest dobrze dobierać się w pary z poziomu deficytu. Jeśli człowiek nie potrafi być sam ze sobą, nie będzie także potrafił przebywać z innymi ludźmi.
![]() |
| Las przed zachodem słońca |
Samotność jest darem Boga, który ma uświadomić nam, iż jedynie On jest w stanie tę samotność wypełnić.
![]() |
| Las przed zachodem słońca |
Modlitwa jest odpoczynkiem, a nie kolejnym wysiłkiem intelektualnym. Można się modlić smutkiem, zmęczeniem, a nawet snem (do szczególnie trudnych przypadków Pan Bóg potrzebuje narkozy ;)
![]() |
| Miejsce wypoczynku :) |
Bóg dopuszcza na człowieka próby, aby wprowadzić go na wyższy poziom. Jest jak dobry trener - daje nam wyzwania, abyśmy mogli się rozwijać.
![]() |
| Hala Rysianka - urzekła mnie dynamika tych chmur |
Trudna relacja z drugim człowiekiem jest darem Boga, który w ten sposób temperuje nasze ego.
![]() |
| Hala Rysianka |
Czasami milczenie jest lepszym świadectwem niż długotrwałe dysputy i przekonywanie.
![]() |
| Hala Rysianka - po prawej stronie Pilsko, po lewej, na dalszym planie - Babia Góra |
Są dwie chwile, w których możemy spotkać Boga - chwila obecna i chwila śmierci.
![]() |
| Hala Rysianka - ach, te chmury :) |
Nic mi się nie należy i nie mam nic, czego bym nie otrzymał.
![]() |
| Hala Rysianka - widok na Tatry |
Pycha to przekonanie, że zawsze wszystko powinno mi wychodzić. Przekonanie odwrotne także jest przejawem pychy! Nie muszę być kochany i podziwiany, nie muszę osiągać sukcesów. Wystarczy, że będę realizować Boży plan wobec siebie.
![]() |
| Hala Rysianka - widok na Tatry |
Stawianie sobie wygórowanych wymagań ogranicza człowieka, z założenia są one bowiem niemożliwe do spełnienia i powodują frustrację.
![]() |
| Hala Rysianka - widok na Fatrę |
![]() |
| Hala Rysianka - przed wejściem do schroniska |
Przebywanie w miejscu i czasie, które są nam przeznaczone, nie musi wiązać się z poczuciem satysfakcji i samospełnienia (i często się nie wiąże!). W życiu określa nas to, co wybieramy, a nie to, co nam wychodzi. Szczęście jest ubocznym efektem celu, do którego dążymy.
![]() |
| Hala Rysianka - przed wejściem do schroniska |
Małe szczęścia dają okazją do nieustannej radości. Nie trzeba czekać na jutro, aby być szczęśliwym. Wdzięczność daje człowiekowi największe poczucie szczęścia. Należy zatem wszystko, co nas spotyka, przyjmować z wdzięcznością.
![]() |
| Pilsko - widok z okien schroniska na Hali Rysiance |
Wasza
B.
czwartek, 28 marca 2013
Post na koniec postu
Są takie dni, które najlepiej przeżywać w ciszy - bez nadmiaru słów, w zadumie i skupieniu. Dni takie jak te, wobec których właśnie stajemy... Chciałam coś do Was napisać przed zbliżającymi się świętami, ale stanęłam w pokorze wobec zmęczenia i pustki w głowie.
Pozwólcie zatem, że wypełnię kawałek przestrzeni Waszej ciszy kilkoma pieśniami z płyty "Płaczcie anieli" Joanny Słowińskiej. Myślę, że w tym przedświatecznym zabieganiu znacznie lepiej niż ja sama wyrażą to, czym chciałabym się podzielić.
Joanna Słowińska w repertuarze tradycyjnym...
... i autorskim.
A gdyby Wam było mało Pani Joanny, to tutaj znajdziecie cały koncert pieśni pasyjnych i wielkanocnych w jej wykonaniu: http://www.polskieradio.pl/8/688/Artykul/576383.
Dobrego świętowania!
Pozwólcie zatem, że wypełnię kawałek przestrzeni Waszej ciszy kilkoma pieśniami z płyty "Płaczcie anieli" Joanny Słowińskiej. Myślę, że w tym przedświatecznym zabieganiu znacznie lepiej niż ja sama wyrażą to, czym chciałabym się podzielić.
Joanna Słowińska w repertuarze tradycyjnym...
... i autorskim.
A gdyby Wam było mało Pani Joanny, to tutaj znajdziecie cały koncert pieśni pasyjnych i wielkanocnych w jej wykonaniu: http://www.polskieradio.pl/8/688/Artykul/576383.
Dobrego świętowania!
piątek, 31 sierpnia 2012
KorbieLove
"Pan Bóg nas kocha / więcej niż trocha / reszta rzecz płocha" - śpiewał w jednej z zaprezentowanych poniżej pieśni Jacek Kowalski.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość - pisał św. Paweł w Pierwszym Liście do Koryntian (1 Kor 13, 13).
Chrześcijaństwo
polega na bezinteresownym przyjęciu miłości - usłyszałam kilka dni temu w Korbielowie, podczas Wędrówek ze świętym Pawłem po Beskidzie.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość - pisał św. Paweł w Pierwszym Liście do Koryntian (1 Kor 13, 13).
Myślę, że już wystarczająco uzasadniłam, dlaczego KorbieLove. Pozwólcie zatem, że teraz przystąpię do zaprezentowania kilku obrazowo-słownych impresji, które przywiozłam ze sobą z Wędrówek...
Przypatrzcie się liliom polnym, jak rosną; nie pracują, ani przędą. A powiadam wam: nawet Salomon w całym swoim przepychu nie był tak ubrany jak jedna z nich (Mt 6, 28-29).
![]() |
| Korbielów, w drodze na Łabysówkę |
![]() |
| Korbielów, w drodze na Łabysówkę |
![]() |
| Slaná voda, u podnóża Babiej Góry |
Owce zaś idą za nim, gdyż znają jego głos (J 10, 4).
Jak rosa zesłana przez Pana, jak obfity deszcz na trawę (Mi 5, 6).
Mądrość wyszła z ust Najwyższego i niby mgła okryła ziemię (Syr 24, 3).
![]() |
| Korbielów, Czarny Groń |
Jak rosa zesłana przez Pana, jak obfity deszcz na trawę (Mi 5, 6).
![]() |
| Korbielów, w drodze na Łabysówkę |
![]() |
| Korbielów, w drodze na Łabysówkę |
![]() |
| Korbielów, w drodze na Łabysówkę |
![]() |
| Korbielów, w drodze na Łabysówkę |
Mądrość wyszła z ust Najwyższego i niby mgła okryła ziemię (Syr 24, 3).
![]() |
| Korbielów, w drodze na Łabysówkę |
Nie bój się, robaczku (Iz 41, 14).
![]() |
| W drodze na Babią Górę |
![]() |
| Slaná Voda, u podnóża Babiej Góry |
I wszystkie drzewa polne poznają, że Ja jestem Pan (Ez 17, 24).
![]() |
| Na zboczach Małej Babiej Góry |
![]() |
| Na zboczach Małej Babiej Góry |
![]() |
| Na zboczach Małej Babiej Góry |
Jak łania pragnie wody ze strumieni, tak dusza moja pragnie Ciebie, Boże (Ps 42, 2).
![]() |
| Potok Sopotnia Wielka, Beskid Żywiecki |
![]() |
| Kładka nad potokiem Bystra w Masywie Babiej Góry |
Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać, ale miłość moja nie odstąpi od ciebie (Iz 54, 10).
![]() |
| Widok na Pilsko ze zbocza Małej Babiej Góry |
![]() |
| Widok na Babią Górę od strony Oravskiej Polhory |
![]() |
| Widok z Hali Miziowej w kierunku północno-wschodnim Zdjęcie z serii "góry on line", czyli - w wolnym tłumaczeniu - góry na drutach ;) |
![]() |
| Widok z Hali Miziowej na Babią Górę |
![]() |
| Widok na Babią Górę z polany pod szczytem Małej Babiej |
![]() |
| Widok z polany pod szczytem Małej Babiej w kierunku północnym |
![]() |
| Widok na Jezioro Orawskie z polany pod szczytem Małej Babiej Góry, w tle Tatry |
![]() |
| Okolice szczytu Małej Babiej Góry, widok na Zawoję |
Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry (Mt 7, 25).
![]() |
| Po przejściu burzy, pod szczytem Babiej Góry |
![]() |
| Po przejściu burzy, pod szczytem Babiej Góry |
Dzięki serdecznej litości naszego Boga, z jaką nas nawiedzi z wysoka Wschodzące Słońce (Pieśń Zachariasza - Łk 1, 78 ).
![]() |
| Widok na Pilsko ze szczytu Babiej Góry |
Przy Twoich ołtarzach, Panie Zastępów, mój Królu i mój Boże (Ps 84, 4).
![]() |
| Kamienny ołtarz na szczycie Babiej Góry |
Patrz na tęczę i wychwalaj Tego, kto ją uczynił, nadzwyczaj piękna jest w swoim blasku (Syr 43, 11).
![]() | |
| Na żółtym szlaku pod szczytem Babiej Góry. Widok w kierunku południowo-wschodnim |
Myśl o Nim na każdej drodze, a On twe ścieżki wyrówna (Prz 3, 6).
![]() |
| Na czerwonym szlaku ze Slanej Vody na Małą Babią Górę |
![]() |
| Widok ze szczytu Małej Babiej Góry |
![]() |
| Widok ze szczytu Babiej Góry, w tle masyw Pilska |
![]() |
| Na żółtym szlaku ze Slanej Vody na Babią Górę |
![]() |
| Na żółtym szlaku ze Slanej Vody na Babią Górę |
Nie bój się, wypłyń na głębię!
![]() |
| Jezioro Orawskie, w tle masyw Babiej Góry |
![]() |
| Jezioro Orawskie, w tle masyw Babiej Góry |
![]() |
| Jezioro Orawskie, w tle Tatry |
![]() |
| Jezioro Orawskie, Slanicka Wyspa Sztuki (Slanický Ostrov umenia:) |
Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój...
![]() |
| Zamek Orawski w miejscowości Oravský Podzámok |
![]() |
| Zamek Orawski w miejscowości Oravský Podzámok |
![]() |
| Zamek Orawski w miejscowości Oravský Podzámok |
... a bramy piekielne go nie przemogą (Mt 16, 18).
;-)
![]() |
| Element dekoracyjny z bramy Zamku Orawskiego |
Subskrybuj:
Posty (Atom)



































































